Uprawa

Jakie drzewka owocowe można sadzić koło siebie?

Właściwie każdy sadownik, zarówno profesjonalny, jak i hobbysta, marzy o obfitych plonach ze swoich drzew owocowych. Jednym ze sposobów na dobre owocowanie jest odpowiednie sąsiedztwo – to, co rośnie obok danego drzewa, może mieć bardzo duży wpływ na jego rozwój, plony, a nawet stopień narażenia na ataki szkodników. Poniżej zebraliśmy po kilka przykładów złych i dobrych sąsiadów oraz roślin zielnych, które warto mieć w swoim sadzie.

Nie tylko w szpalerze

Choć sady, zwłaszcza duże, kojarzą się przede wszystkim z drzewami rosnącymi w długich, równych szpalerach, nie każdy sad musi tak wyglądać. Małe przydomowe sady mogą stworzyć ciekawą kompozycję przestrzenną, np. zacieniony kącik do odpoczynku w gorące letnie dni. Trzeba przy tym jednak pamiętać, żeby zostawić między drzewami odstęp pozwalający na prawidłowy rozwój korzeni. Jeśli posadzimy je zbyt blisko, nie tylko ograniczą sobie przestrzeń do rozwoju systemu korzeniowego, ale też będą konkurować o zawarte w glebie składniki mineralne.

Gatunki, które nie mogą rosnąć obok siebie

Jak już wspomnieliśmy, nie wszystkie drzewa oddziałują na siebie pozytywnie. Oto pary drzew, które w miarę możliwości nie powinny ze sobą sąsiadować:

  • grusza i jarzębina – oba te gatunki drzew są podatne na ataki bakterii wywołujących zarazę ogniową (Erwinia amylovora), więc sadzenie ich obok siebie ułatwia rozprzestrzenianie się tej choroby;
  • grusza i jałowiec sabiński – na obu gatunkach pasożytuje grzyb znany powszechnie jako rdza gruszy (Gymnosporangium sabinae), którego pełny cykl rozwojowy wymaga obecności obu z nich – grusza jest żywicielem głównym, a jałowiec pośrednim. Choroba ta często dotyka przydomowe sady, gdyż jałowce są popularną rośliną ozdobną;
  • jabłoń i wiśnia – gatunki te są silnymi konkurentami i bliskie sąsiedztwo jabłoni wpływa negatywnie na owocowanie wiśni;
  • jabłoń i kalina – kaliny i krzewy innych roślin z rodziny różowatych w wielu przypadkach stanowią istne rezerwuary chorób (np. wspomnianej już zarazy ogniowej), na które jabłoń jest bardzo podatna – takie sąsiedztwo właściwie gwarantuje porażenie drzewa. Dlatego też, jeśli koniecznie chcemy mieć w ogrodzie kaliny lub krzewiaste róże, musimy upewnić się, że nie znajdą się one bliżej niż 3,5 m od jakiejkolwiek jabłoni;
  • jabłoń i orzech włoski – orzech wydziela do gleby toksyny, których zadaniem jest hamowanie rozwoju drzew innych gatunków. Teoretycznie więc obok orzecha nie powinno się sadzić niczego innego. Praktyka pokazuje jednak, że nie jest to twarda reguła – drzewa, które korzenią się głęboko (np. większość pestkowców jak wiśnie, czereśnie, morele, brzoskwinie, śliwy), są w stanie sobie z tym poradzić. Niestety jabłonie źle znoszą takie warunki i lepiej nie sadzić ich w bezpośrednim sąsiedztwie orzechów. Nie do końca też wiadomo, jak owe toksyny działają na grusze, więc profilaktycznie ich również lepiej nie sadzić obok orzecha.

Dorodne GruszkiDrzewa mogące rosnąć w swoim sąsiedztwie

Skoro wiemy już, czego lepiej nie sadzić blisko siebie, czas przyjrzeć się drugiej stronie medalu, czyli parom, które dobrze czują się w swoim pobliżu lub wręcz oddziałują na siebie pozytywnie. Będą to:

  • odmiany tego samego gatunku – prawie wszystkie drzewa i krzewy owocowe czują się dobrze wśród przedstawicieli tego samego gatunku, jednak zależność ta dotyczy zwłaszcza gatunków i odmian obcopylnych – przykładowo, sadząc obok siebie jabłonie odmian Koksa Pomarańczowa i Antonówka gwarantujemy sobie stałe plony z obu drzew. Innym dobrym przykładem są odmiany grusz Bera Boska i Lipcówka Kolorowa. Należy jednak pamiętać, że nie wszystkie odmiany mogą się nawzajem zapylać – jeśli np. obok wspomnianej Koksy posadzimy jabłonie Boskoop możemy liczyć wyłącznie na owoce z tych drugich, a do Koksy trzeba będzie dosadzić osobnego zapylacza (oczywiście zapylanego przez którąś z już rosnących odmian). Wzajemne zapylacze należy dobierać do siebie także pod kątem okresu owocowania – powinien on być zbliżony, a najlepiej, gdy będzie się pokrywał przynajmniej u każdej takiej pary. Mieszanie zimowych odmian jabłoni z letnimi raczej się nie sprawdzi;
  • jabłoń i śliwa – drzewa bardzo odmienne, a zarazem podobne pod względem wymagań glebowych i rozwoju systemów korzeniowych. Posadzone po sąsiedzku nie będą ze sobą konkurować – trzeba tylko pamiętać, aby śliwy rosły po słonecznej stronie;
  • jabłoń i jarząb pospolity – owoce jarzębiny stanowią równie często obierany cel szkodników, jak jabłka. Jarzębiny mogą zatem stanowić swoiste zabezpieczenie przed inwazją robaków, pod warunkiem regularnego niszczenia ich owoców, w których zalęgną się szkodniki;
  • czereśnia i morwa – owoce morwy to obok czereśni jeden z ulubionych pokarmów ptaków. Gdy posadzi je się w bliskim sąsiedztwie, pierwsze zaczną znikać właśnie morwy, co da czas na zbiór owoców czereśni i uratowanie ich przed skrzydlatymi rabusiami.

Jakie rośliny oprócz drzew warto mieć w sadach?

Wbrew pozorom, nie samymi drzewami owocowymi sad stoi – ważne jest również to, co rośnie pod nimi. I nie mamy tutaj na myśli krzewów owocowych. Odpowiednio dobrane rośliny zielne mogą mieć wręcz zbawienny wpływ na drzewa owocowe. Oto kilka bardzo pożytecznych roślin, które warto sadzić pod drzewami owocowymi:

  • cebula – wpływa korzystnie na stan zdrowia drzew, a zwłaszcza ich korzenie. Może rosnąć właściwie pod każdym drzewem, pod warunkiem zapewnienia jej odpowiedniej ilości światła;
  • czosnek niedźwiedzi/zwyczajny – ma właściwości podobne do cebuli, jednak znacznie mniejsze wymagania – rośnie dobrze nawet w cieniu i pod orzechami;
  • mniszek lekarski – choć jest wręcz znienawidzony przez właścicieli dużych trawników, w ogrodzie owocowym pełni bardzo ważną funkcję – polepsza owocowanie grusz i jabłoni oraz poprawia smak ich owoców;
  • piołun – posadzony w pobliżu chroni drzewa przed zasiedlaniem przez mrówki;
  • nasturcja – dzięki swojemu specyficznemu zapachowi działa odstraszająco na gryzonie podgryzające korzenie, a ponadto stanowi pewną ochronę przed czarną mszycą, gdyż bardziej odpowiada jej preferencjom żywieniowym niż drzewa owocowe;
  • chrzan – wykazuje pewne działanie bakteriobójcze, co czyni z niego cennego sąsiada pestkowców, takich jak wiśnie, czereśnie i brzoskwinie. Trzeba z nim jednak uważać, gdyż ma tendencję do zachwaszczania gleby, jeśli trafi na sprzyjające temu warunki – po jego posadzeniu konieczne więc będzie monitorowanie ogrodu.

Podsumowanie

Właściwie każde drzewo może lepiej rosnąć i owocować, jeśli posadzić w pobliżu odpowiedniego sąsiada. Dlatego też warto np. sadzić obok siebie śliwki i jabłonki, a w towarzystwie czereśni zostawić miejsce morwie. Trzeba przy tym jednak unikać złych kombinacji gatunków – przykładowo orzech włoski zepsuje glebę pod jabłonki. Nawet mały ogród owocowy można dobrze urządzić – trzeba tylko pamiętać o zostawieniu miejsca na rozrastające się korzenie. Kolejne partie drzewek sadzimy zatem w odpowiedniej odległości.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *