Pielęgnacja

Jesień w ogrodzie – jak dbać o drzewka owocowe jesienią?

jabłko zimą

Koniec lata tylko pozornie oznacza koniec prac ogrodowych – tak naprawdę przed nadejściem zimy ogrodnicy i sadownicy mają ręce pełne roboty. Krzewy owocowe należy dobrze przygotować do spoczynku, od tego bowiem zależeć będzie ich przetrwanie do czasu kolejnej wiosny oraz zdrowie i dobre owocowanie w następnym sezonie.

Czy sadzenie drzewek owocowych jesienią jest dobrym pomysłem? Czy trzeba je nawozić, podlewać i przycinać przed zimą? W jaki sposób okrywać ich korzenie i czy zawsze zabieg ten jest konieczny? Na wszystkie te pytania znajdziecie odpowiedzi w poniższym wpisie – zapraszamy.

Co oznacza jesień dla drzewek w ogrodzie i sadzie?

Drzewka owocowe oraz krzewy owocowe, jesienią znacznie spowalniają swój wzrost, zrzucają liście i ograniczają procesy życiowe, przygotowując się do przejścia w stan spoczynku. Za wszelką cenę próbują ochronić przed zamarznięciem i uszkodzeniem swój system korzeniowy, pnie i gałęzie. Zanim więc rośliny zakończą sezon wegetacyjny, możemy za pomocą różnorodnych zabiegów ułatwić im te przygotowania. Jak?

Zabiegi jesienne

Należy pamiętać, że w okresie jesiennym zabiegi na drzewka i krzewy owocowe wyglądają zupełnie inaczej niż te, które przeprowadzamy wczesną wiosną czy latem, inny jest bowiem ich cel. Oto więc zabiegi, o których zapomnieć Wam nie wolno.

Sadzenie

Niektóre gatunki drzew i krzewów owocowych możemy sadzić jesienią, innych natomiast – nie. Od października jest jeszcze sporo czasu do pierwszych przymrozków, a więc rośliny mają możliwość wytworzyć korzenie przed zimą. Zbyt delikatne i wrażliwe na mróz do jesiennego sadzenia są morele, brzoskwinie i czereśnie – polecamy je wsadzać do ziemi dopiero wiosną. Jesienią istnieje duże ryzyko przemarznięcia, a ryzyko to lepiej ograniczyć. O ile łagodna zima nie sprawi kłopotu – to surowa może spowodować wiele strat.

Pozostałe gatunki drzew możemy sadzić jesienią z dużo mniejszym ryzykiem przemarznięcia. Technika jest niezmienna – należy wykopać w ziemi dół o głębokości 30 – 40 cm i podobnej średnicy. Jeśli drzewko jest w doniczce to należy delikatnie wyjąć je z pojemnika tak, aby nie uszkodzić jego delikatnych korzeni. Jeśli materiał szkółkarski zakupiony został z gołym korzeniem, to wykonujemy przegląd korzeni, podcinamy je i usuwamy suche, połamane. Teraz wkładamy sadzonkę w wykopany dołek, podlewamy i gdy woda wsiąknie w glebę – zasypujemy dołek. Więcej na temat sadzenia przeczytasz w artykule sadzenie drzew owocowych krok po kroku.

Jesienne nawożenie drzew i krzewów owocowych

W przypadku jesiennego nawożenia drzew owocowych istotne znaczenie ma termin wykonywania tego zabiegu – musimy idealnie trafić w moment, gdy rośliny zakończyły już wegetację, ale przed nastaniem przymrozków. Wielką zaletą nawożenia jesiennego jest fakt, iż nie ma konieczności przekopywania gleby z nawozem – do wiosny wszystkie substancje odżywcze zdążą już się przedostać do gleby.

Należy pamiętać, że na glebach lekkich lub w sadach położonych na stromych zboczach, nawożenie drzew jesienią mija się z celem – nawozy nie zdążą dotrzeć do stref korzeniowych drzew, zostaną bowiem wypłukane przez deszcze.

W uprawie drzew i krzewów owocowych stosuje się przede wszystkim jesienne opryskiwanie mocznikiem. Najlepszy termin to koniec października i początek listopada. Mocznik dostarcza roślinom dużych ilości azotu, wzmacnia je i przyspiesza rozkład liści. Dzięki temu zmniejsza ryzyko wystąpienia niektórych chorób (np. parch jabłoni).

Przed nastaniem mrozów możemy nawozić drzewa owocowe również nawozami mineralnymi dostępnymi w sklepach ogrodniczych. Należą do nich:

  • siarczan amonu – zanim go użyjemy, warto sprawdzić odczyn gleby, ten nawóz bowiem silnie ją zakwasza. Możemy zastosować nawożenie połową dawki azotu przewidzianej na cały rok;
  • siarczan potasu – jest niezbędny dla prawidłowego wzrostu krzewów i drzew owocowych, przyczynia się też do poprawienia jędrności owoców w kolejnym sezonie. Stosuje się pełną dawkę, czyli około 14-28 gramów na 1m2.

Nawozy jesienne nie obejmują fosforu i magnezu – nie ma potrzeby ich stosowania o tej porze roku.

Zabieg wapnowania jest kolejnym istotnym zabiegiem wykonywanym jesienią. Stosuje się go przede wszystkim wtedy, gdy odczyn gleby jest zbyt kwaśny. Pamiętajmy, że na glebach lekkich stosuje się wapno węglanowe, a na cięższych – wapno tlenkowe. Czy wapnowanie drzew owocowych możemy pominąć? Oczywiście, ale konsekwencje tego zaniechania będą dotkliwe i niemożliwe do odwrócenia – w kolejnym sezonie zauważymy spadek jakości owoców i ich zdolności do przechowywania.

Cięcie jesienne krzewów i drzew owocowych

Dawniej zabieg jesiennego cięcia drzew owocowych rzeczywiście był przeprowadzany. Dziś już odchodzi się od tego zwyczaju, może on bowiem przynieść naszym uprawom więcej szkody jak pożytku – przycięte drzewka mogą silniej przemarzać, co powoduje duże straty w uprawach. Lepszym wyjściem jest więc pozostawienie pędów nieprzyciętych na zimę – owszem, mogą one częściowo przemarznąć, ale sam przewodnik nie zostanie odsłonięty (przez czop po cięciu, mróz może przedostać się i uszkodzić przewodnik), a przy wiosennym cięciu pozbędziemy się uszkodzonych pędów, a drzewo wiosną wypuści nowe.

Inaczej niż drzewka owocowe – krzewy możemy przycinać jesienią. Porzeczka i agrest kończą okres wzrostu pędów już w sierpniu. Ich przycięcie jesienią nie pobudza ich już do wzrostu i nie wpływa na ich mrozoodporność, nie ma więc ryzyka przemarznięcia przyciętego krzewu. Wyjątkiem od tej reguły są oczywiście maliny owocujące na pędach zeszłorocznych – przycina się je po zakończeniu zbiorów, późnym latem.

Zabezpieczenie roślin na zimę

Krzewy i drzewka owocowe warto na zimę okryć, aby zapobiec zamarzaniu strefy korzeniowej roślin. Późną jesienią, dopiero po pierwszych przymrozkach, należy rośliny okryć. Stosujemy w tym celu agrowłókninę, słomę, jutę albo nawet jedlinę.

Idealna zima to tak gdzie po nadejściu mrozów, utrzymują się one aż do wiosny. Drzewo wchodzi w stan spoczynku i pobudzone zostaje dopiero wiosną. Niestety ostatnie zimy w Polsce są ciepłe ze znacznymi wahaniami temperatur od wysokich w grudniu po bardzo niskie na przedwiośniu. To powoduje straty z tego względu, że rośliny w okresach cieplejszych się rozhartowują i tracą naturalną odporność na mróz. Możemy sadzonkom drzew i krzewów pomóc okrywając je w okresach zimniejszych i koniecznie odkrywając w cieplejszych! – żeby rośliny się nie rozhartowały. Kiedy nadejdą mrozy (wcześniejsze okrywanie nie jest zalecane) okrywamy sadzonki, a kiedy zrobi się nagle cieplej, należy odjąć nieco okrycia, a gdy znów nadejdzie mróz – zdjętą warstwę trzeba ponownie dołożyć. Takie “wachlowanie” jest może nieco uciążliwe, ale konieczne dla skutecznej ochrony. Po więcej szczegółów zapraszamy do artykułu jak zabezpieczyć drzewka owocowe na zimę.

Krzewy i drzewa owocowe wymagają starannej i profesjonalnej opieki przed zimą. Tylko wtedy, gdy będą odpowiednio zaopiekowane, wejdą w kolejną wiosnę zdrowe i silne oraz odwdzięczą się swojemu właścicielowi obfitymi zbiorami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *